52 książki

Słowo wstępu

Od czasów podstawówki i gimnazjum liczba czytanych przeze mnie książek rocznie drastycznie spadała. W ogólniaku zaczęła oscylować wokół liczby zadanych lektur, na studiach skupiła się na podręcznikach i innych materiałach akademickich. W tak lubianym przez wszystkich „międzyczasie” lekturą obejmowałam dodatkowo najróżniejsze gazety i czasopisma, które w pewnym momencie ustąpiły pola artykułom czytywanym online. Potem doszły blogi, praca… czas zaczął się jakby kurczyć. Po męczących dniach zaczęłam woleć włączać sobie kolejny odcinek aktualnie wałkowanego serialu niż sięgnąć po lekturę.

Wtedy powiedziałam sobie: STOP! Pora wrócić do zaczytywania się treścią naniesioną na arkusze szeleszczące, a nie ciche ekrany. Postanowiłam znów zacząć zarywać noce dla przyjemności czerpanej z lektury książek. Postanowiłam zacząć czytać co najmniej 1 tygodniowo. Minimum 52 książki rocznie. Postanowiłam też śledzić swoje postępy. A skoro prowadzę bloga, postanowiłam wykorzystać go do tego.

Od 2015 roku będę więc skrupulatnie notować każdy przeczytany tytuł. Dla własnej satysfakcji. Większej mobilizacji, bo powroty bywają trudne. I zwykłej notatki ku pamięci: co już przeczytałam, w jakim kierunku sięgać po kolejne lektury, tytułów podobnych do jakich już przeczytanych poszukiwać w bibliotekach i księgarniach. Ważne: tytuły będą się tu pojawiać dopiero po przeczytaniu książki.

Jeśli powstanie recenzja, bo książka mnie na tyle zaciekawiła, pochłonęła, zanudziła, zmęczyła czy wywołała inne emocje, którymi zechcę się z Wami podzielić – tytuł będzie podlinkowany bezpośrednio do tej recenzji. Dzięki temu po kliknięciu w niego, będziecie mogli porównać Wasze spostrzeżenia z moimi. Już teraz możecie sięgnąć do dwóch recenzji opublikowanych jeszcze przed 2015 r.:

Jeśli zaś nie znajdziecie recenzji, a zaciekawi Was jakiś tytuł, będzie mogli zwyczajnie zapytać o moją opinię na temat interesującego Was tytułu – napiszę ją. Albo tylko w odpowiedzi na komentarz, albo poświęcając jej cały wpis.

Dodatkowo chcę Was zachęcić do wspólnego czytania. Zasady są proste: w komentarzach dzielicie się ze mną spostrzeżeniami na temat tytułów z mojej listy, które przeczytaliście. Możecie podzielić się linkiem do własnej recenzji – chętnie do niej zajrzę. Możecie również czytać razem ze mną moje 52 książki: dokładnie te same tytuły, dokładnie w tej samej kolejności. A możecie też tylko i po prostu wymienić te tytuły, które sami znacie. Bawimy się również na facebooku i twitterze, tagując przeczytane pozycje z poniższej listy jako #52książkiAny.

Drugą stroną tego medalu są propozycje. Niekoniecznie musicie mi proponować aż 52 książki – wystarczy nawet tylko jedna, którą polecacie do przeczytania. Takie must read. Jak widzicie poniżej, również dla nich przeznaczyłam miejsce na tej stronie. Po co? Bo do spisanych łatwiej zajrzeć, gdy w pewnym momencie dopada pytanie: „A co przeczytać teraz?”. Takie propozycje również wrzucajcie na moje społecznościówki, tym razem z tagiem #52książkidlaAny.

books_52

Przeczytane 2015:
  1. Radość dla początkujących, Erica Bauermeister
  2. Wiśniowy Dworek, Katarzyna Michalak
  3. W imię miłości, Katarzyna Michalak
  4. Dla Ciebie wszystko, Katarzyna Michalak
  5. Alibi na szczęście, Anna Ficner-Ogonowska
  6. Krok do szczęścia, Anna Ficner-Ogonowska
  7. Zgoda na szczęście, Anna Ficner-Ogonowska
  8. Szczęście w cichą noc, Anna Ficner-Ogonowska
  9. Książę, Katarzyna Michalak
  10. Ofiarowana, Jenna Miscavige Hill, współpraca: Lisa Pulitzer
  11. Warszawski niebotyk, Maria Paszyńska
  12. Kuba. Autobiografia, Jakub Błaszczykowski, Małgorzata Domagalik
  13. Dziewczę ze Słonecznego Wzgórza, Björnstjerne Björnson
  14. Szkoła żon, Magdalena Witkiewicz

Teraz czytam:

Do przeczytania:

  • Dziewczyny z Powstania. Prawdziwe historie, Anna Herbich
  • Kat. Biografia Huberta Wagnera, Krzysztof Mecner, Grzegorz Wagner
  • Kiedy spadłam z nieba, Juliane Koepcke
  • Bóg, kasa i rock’n’roll / Wszystko w porządku. Układamy sobie życie, Szymon Hołownia, Marcin Prokop
  • Coś pożyczonego / Coś niebieskiego / Dziecioodporna / Sto dni po ślubie / Siedem lat później / Ten jedyny / Pewnego dnia, Emily Giffin
  • Colorado Kid, Stephen King
  • Bóg nigdy nie mruga, Regina Brett
  • Dwóch Panów z Branży, Katarzyna Czajka

 

 

  • Wierszokletka

    Podnoszę rękawicę! Zawsze chciałam to zrobić i teraz się uda, musi! :) Powodzenia :*

    • Ana

      W grupie (by nie napisać inaczej;) zawsze raźniej! I łatwiej wytrwać – wiem coś o tym po adwentowym odwyku od słodyczy. Pilnowałyśmy się wzajemnie z Koleżanką Zza Biurka :)

      • Wierszokletka

        Damy radę! W końcu kto, jak nie my?
        Bo jak nie my, to nikt tego lepiej nie zrobi tu!

  • 52 to chyba nie dam rady, ale więcej niż w ubiegłym roku mogę na pewno! Muszę tylko zapamiętać hashtag :-)

  • Gdybyś szukała inspiracji do wybierania pozycji do czytania zapraszam na moje Karciane Wyzwanie Książkowe:)

    • Ana

      Będę musiała zajrzeć, ale… na razie to będzie cud, jeśli uda się zrealizować plan 52 :)