ZblogowAny 2014 – przeżyjmy go jeszcze raz!

Pomyślałam sobie, że zanim zacznę pełną parą noworoczne blogowanie, raz jeszcze i po raz ostatni zajrzę w zblogowAną historię ubiegłego roku. Podsumowanie roku Any przyjęło formę niezwykle osobową, ale zabrakło mi podsumowania stricte blogowego. Zatem na wzór corocznej wiadomości od Wordpressa pt.: Your year in blogging, postanowiłam wybrać dla dla Was (a może bardziej dla siebie?) kilka topów minionego roku z króciutkim odautorskim komentarzem. Zaczniemy od Waszych wyborów, czyli…

TOP 5 tekstów z roku 2014 (najczęściej czytane).

typewriter-top5

Zestawienia wpisów najczęściej czytanych w ubiegłym roku i w całej historii bloga już znacie z urodzinowego podsumowania takich tekstów. Może jest sprzed miesiąca, ale teraz statystyki wypadłyby pewnie podobnie. W tamtych zestawieniach pojawiły się teksty zarówno z roku 2014, jak i z lat poprzednich, ponieważ wciąż chętnie czytacie wpisy stworzone nie tylko po 1 stycznia 2014. Dziś zaś chcę Wam przedstawić najchętniej czytane przez Was teksty spośród napisanych wyłącznie w minionym roku, między 1 stycznia a 31 grudnia 2014 r. Oto wyniki Waszych czytelniczych klików.

5. Weekendowa playlista (2): TOP 5 energetyków

Lubicie u mnie szukać muzyki, więc nie zaniecham tej serii wpisów. Może nawet stworzę dla nich osobną kategorię w menu? Tym bardziej że rzutem na taśmę w rocznym zestawieniu TOP 5 tekstów będą dwa odcinki mojej blogowej weekendowej playlisty. Ten jej epizod jest chyba zdecydowanie w sam raz na początek roku i zbliżającego się wielkimi krokami karnawału. Zastrzyk energii na pewno się przyda, by znów z całą mocą zakrzyknąć: Tak smakuje życie! I niechaj smakuje jeszcze lepiej w 2015.

4. Jak zakochać się szczęśliwie?

Mam ochotę zanucić: Ale to już było na tej samej pozycji. Mam wrażenie, że Kamil Stoch polubił ostatnio miejsce 4. (OK, w Ga-Pa był trochę dalej, ale niechaj wraca w okolice podium!). A nieee… tym razem to Wy (znów) go tam umiejscowiliście :) I nie tylko Kamila, bo tekst wbrew pozorom nie jest ani o nim, ani o siatkarzach.

3. Wanted: Wierszokletka

No, w końcu. Poszliście po rozum do głowy. Zaczęliście częściej klikać w inny portret ;) Ale Wierszokletka dzielnie trzyma się na podium. Będzie częściej bywać na herbatce na łamach Świata zblogowAnego, więc klikajcie dalej i poznawajcie naszą nową starą koleżankę.

2. (Po)Weekendowa playlista (3): TOP 5 na ostatki. Disco polo jakiego nie znacie

Już Wam raz pisałam, że wyszło szydło z worka. Dzięki Waszym klikom ten tekst nie spada z miejsca 2. Tak, tak, wiem. Nikt nie słucha. A jednak chyba każdy zna. Przekonacie się o tym jeszcze nie raz dzisiejszych zestawieniach TOP 5.

1. List gończy: autoportret zblogowAnej. Exclusive

Dziękuję, dziękuję, ależ nie trzeba było! Niemniej bardzo się cieszę, że chcecie mnie lepiej poznawać. Super, że sięgacie do tego tekstu. Mam nadzieję, że dowiedzieliście się z niego czegoś, czego się po mnie nie spodziewaliście i czego nie znaleźliście, przeglądając inne miejsca na zblogowany.pl. Dziękuję!

 

TOP 5 tekstów najczęściej komentowanych

– to będzie szybka lista. Przed Wami pięć tekstów, które wzbudziły Wasze zainteresowanie na tyle, że postanowiliście je komentować częściej niż inne. Bardzo mnie to cieszy, tym bardziej że pole do komentowania ich pozostaje wciąż otwarte.

5. Bo najgorzej jest stać w miejscu!

Z listopadowego wyzwania blogowego u Uli. Odpowiedź na pytanie, czego nowego nauczyłam się w poprzednim miesiącu (pisałam tekst 20 listopada), czyli między październikiem a listopadem właściwie. Tłumów nie było, ale wymieniliśmy kilka ciekawych zdań pod tekstem.

4. Poradnik blogera: Jak uniknąć wizyty gramatycznego nazisty

Tekst powstał po kolejnym tekście kolejnego blogera, jak to boli go wytykanie mu błędów. Cóż, wychodzę z założenia, że jeśli chcesz pisać – ucz się poprawnej polszczyzny. Bo OK: Twój blog is your castle, ale fajnie, jak dbasz w nim o porządek.

Cieszę się, że temat pozwolił, by w komentarzach wywiązała się ciekawa dyskusja, także o regionalnych naleciałościach.

3. (Po)Weekendowa playlista (3): TOP 5 na ostatki. Disco polo jakiego nie znacie

I macie to swoje disco polo znów na podium :)

2. List gończy: autoportret zblogowAnej. Exclusive

Dziękuję za każde słowo pozostawione pod tym tekstem!

1. Marzenia do Spełnienia (2/5)

Tu podyskutowaliśmy sobie najwięcej. Chyba po prostu wszyscy lubimy marzyć :)

cms-265128_1280

I jeszcze jeden zbiór pięciu wpisów. Tym razem będzie to

 TOP 5 ulubionych tekstów Any.

TOP 5 tekstów, z których jestem dumna. Chociaż nie wiem, czy „dumna” to tu właściwe słowo. Może bardziej: zadowolona? Cieszy mnie po prostu, że zdecydowałam się podjąć takich tematów i opublikować rezultaty rozważań, do których mnie doprowadziły. Mam nadzieję, że Wam te teksty też nie pozostały obojętne. Że choć jeden z nich znalazł się na liście Waszych ulubionych.

5. Najpiękniejsi ubrani są w uśmiech

Tekst o czymś, z czego zdałam sobie sprawę tak naprawdę niedawno. Choć od dawien dawna podświadomość i ludzie wokół zwracali uwagę na to, jak ważny bywa taki drobny szczegół. Uśmiech. Pamiętajcie:

Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutny, ponieważ nigdy nie wiesz, kto może się zakochać w twoim uśmiechu.

Gabriel García Márquez

4. Między życiem a śmiercią

Tekst, który powstał w szczególnych okolicznościach. Okolicznościach, które choć działy się obok, mocno mnie dotknęły. Z jednej strony cisza, z drugiej – ludzkie gadanie. Dwie sprzeczności, wobec których nie potrafiłam się ani zachować, ani tym bardziej w nich odnaleźć. Ten tekst pomógł mi oczyścić myśli. W takich chwilach to potrzebne.

3. Jak zakochać się szczęśliwie

Ten tekst tak często pojawia się w zestawieniach, że nie muszę go Wam przedstawiać. Zdecydowanie należy do moich ulubionych. Lubię go za moje pasje. A Wy?

2. Osaczona

Tekst o realiach niezamężnych dziewcząt w małych społecznościach. Choć pojawia się w nim „ja”, to tylko po trosze jest on o mnie – w 90% to wynik obserwacji otoczenia, zdesperowanych koleżanek i ludzi, których jedynym zajęciem jest zaglądanie do czyichś mieszkań, a głównie łóżek. Mój jest tam tylko bunt.

1. Słowo jedyne TY

Czy jeśli do powyższego tytułu dodam, że wpis opublikowałam 26 maja, to nie wystarczy za odpowiedź, dlaczego jestem dumna z jego treści?

Na koniec zostawiłam Wam mały smaczek, czyli…

keyboard-417093_1280

TOP 5 wyszukań.

Skoro zarówno Wasz obiektywny wybór wpisów, jak i mój subiektywny mamy już za sobą, pora w końcu na coś ciekawszego: TOP 5 wyszukań. Również subiektywne, bo obiektywne byłoby zbyt nudne. Cóż jest ciekawego w haśle: „polacy nic się nie stało”, „marzenia do spełnienia” czy „blondynki świata”? Będzie to zatem nie zbiór 5 najczęściej wyszukiwanych przez Was haseł, a wybór haseł najciekawszych, najdziwniejszych czy innych naj- (może nawet najzwyklejszych), po których trafialiście do Świata zblogowAnego. Gotowi? :)

Aha! Wszędzie pozostawiam pisownię oryginalną.

5. karolina co za dziewczyna/o karolina co za dziewczyna/to karolina co za dziewczyna

Ja wiem. To mści się miejsce 2. z pierwszego zestawienia. Ale nieee… ale nieeee… to wszystko przez Wierszokletkę! Bo cóż to za Karolina, cóż to za dziewczyna! ;) Niemniej najciekawsze w tym haśle jest to, że szukacie go u mnie baaardzo często. Byłam przekonana, że wpis ostatkowy przyniesie mi więcej wyszukań o treści „disco polo playlista” i „playlista polo tv” w każdej możliwej kombinacji kolejności tych słów czy nawet „gdzie mozna dac piosenke disco polo na zyczenie”, a tu nieee… W kategorii muzycznej wygrywa właśnie „karolina co za dziewczyna”. W kategorii Z hasłem: dziewczyna lepsze są tylko „dziewczyny cycki” (i wątpię, by szukający chcieli znaleźć ten wpis).

4. list gończy szablon

Aaaa… to tak wyklikaliście miejsce pierwsze autoportretowi zblogowAnej!

3. rozebrali mnie

Nieco niepokojące… Podobnie jak „akty pieknych pan”, które kazały mi się zastanowić, o czym ja piszę. Przecież jeśli już, to wolę akty wysportowanych panów!

2. czy strazacy sie zakochuja 

Rozbawiło mnie. Bo pewnie policjanci i ratownicy medyczni mają podobny problem – ludzie sądzą, że się nie zakochują. Smutne. Ale przecież za mundurem panny sznurem, więc…?
Aha! I tak, z moich obserwacji świata wokół wynika, że „mozna zakochac sie mailowo”.

PS: Kiedy i gdzie popełniłam tekst o strażakach??

1. opowiadanie niespełnione marzenia o skokach narciarskich

Mój faworyt. Choć mam ochotę wołać: Widzisz i nie grzmisz! Ale skoro potrzebujecie takich wrażeń, to wybierzcie już lepiej Szalikowców radarowców – oni robią to dobrze. Tzn. jeśli chodzi o sportowe opowiadania pisane przez nastolatki i inne „gorące trzynastki”. Nie, Szalikowcy ich nie piszą – oni zajmują się tropieniem „perełek” w tej kategorii. Znajdują wyborne kąski. A jak je komentują… sprawdźcie koniecznie!

I na tym zakończyłabym podsumowanie, ale pomyślałam, że na koniec warto przybliżyć Wam kilka liczb W nich Świat zblogowAny wygląda następująco:
– 3 – źródła, z których najczęściej do mnie trafiacie to Facebook, Disqus i Twitter;
4 – przez tyle kolejnych dni bez przerwy udawało mi się publikować kolejne notki. Normalnie wpisy powstają co kilka dni, częściej tygodni, a czasem nawet miesięcy. W 2015 postaram się, by funkcjonowała tylko ta pierwsza opcja: co kilka dni;
8 – tyle wpisów powstało w poniedziałki. Wygląda na to, że to najpłodniejszy twórczo dzień dla bloga. Najrzadziej pisałam zaś w piątki i soboty;
22 – tyle Waszych komentarzy zebrał najczęściej komentowany wpis;
24 – z tylu krajów do mnie zaglądacie;
38 – to suma wszystkich opublikowanych w 2014 r. tekstów. Postanowienie na rok 2015: dobić minimum pięćdziesiątki.

Jestem ciekawa, czy coś Was zaskoczyło?
Które TOP 5 prezentuje się dla Was najciekawiej?
A może dodalibyście jakieś własne, czytelnicze TOP 5 tekstów?

Czekam na Was w komentarzach!
  • Top 5 wyszukiwań wymiata :) Jako, że jestem Twoją świeżą czytelniczką- takie podsumowanie pozwoliło mi Cię lepiej poznać.. w tempie ekspresowym. I odnaleźć playlistę na sobotnie przepołudnie :)

    • Ana

      To ta na ostatki? ;)
      I zapraszam częściej!

  • Wierszokletka

    Patrzę, że same perełki :P A szczególnie jedna mi przypadła do gustu ;) Trzeba koniecznie wrócić do herbatek, coby ta 50 szybko się ukazała w blogosferze :) W.

  • Mateusz

    Każdy tekst mógłby się w znaleźć w TOP 5, bo każdy czytało mi się dobrze:D Wyszukiwania lepiej przemilczę, bo u mnie także znajdują się różne kwiatki, na szczęście ja do Any trafiam wprost z mojego bloga lub fejsika, więc to nie ja :D

    I pozostaje życzyć wtedy 50 postów i poprawy statystyk na każdym polu :)

    Pozdrawiam!

    • Ana

      Ale ja jestem ciekawa tych Twoich kwiatków! :)

  • Te wyszukiwania są niesamowite, do mnie ostatnio ktoś trafił po wpisaniu… „kobieta szalona”! I co ja mam myśleć??? :P

    • Ana

      Cieszyć się – bo w szaleństwie też jest metoda! ;)

  • Aż sobie nadrobię te teksty ; )

  • A propo! Ktoś do mnie ostatnio trafił z hasła „nasze małżeństwo jest nudne” :) piszę, bo wiem, że skojarzysz z odpowiednim tekstem na moim blogu :) w szoku tylko jestem, że takie hasła i kierują na mojego bloga :)

    • Ana

      Może kierują właśnie po to, by przekonać, że jest wręcz odwrotnie? :)

      • Hm… Sugerujesz, że roboty Google są inteligentne? No może może… :-)